PSIŁOŚĆ .. czyli, nie odkładaj na jutro, co możesz zrobić dzisiaj ♥

 

moja największa psiłość - Freyuszek

Wiecie jak to jest ..

Kochamy nasze sierściuchy nad życie, wierzymy w to, że będą żyły wiecznie ..
Ja mam cichy pakt z moimi, że najpierw to ja lecę za tęczowy most, żeby przygotować nam chate – a dopiero potem
dołączają one – nie wyobrażam sobie, że któregoś dnia ich zabraknie .. przecież to nie możliwe!
A jednak ..

 

Czemu Wam o tym pisze?

Jakiś czas temu napisała do mnie Dziewczyna, rozpaczliwie prosząc, aby jakimś cudem zestaw do odcisku łapki dotarła do niej „na wczoraj”,
bo jej ukochana sunia w każdej chwili może odejść, walczyła z okropnym raczyskiem.
Przegrała ..
A my nie zdążyłyśmy ..

Jeśli więc wypatrzyłaś kajś nowe, wypasione legowisko dla twojego sierściucha – kup je, choćby już. Nie ważne, że znów je pogryzie albo dalej będzie spał na kanapie. Jeśli odmawiasz sobie kolejnej obróżki, w której na bank wyglądałby bowsko .. no ale ma już przecież dziesięć innych – zamów ją po najbliższej wypłacie .. niech cieszy twoje serducho i oko. Jeśli marzy Ci się ten jeden, jedyny pamiątkowy odcisk łapki .. ale myślisz sobie, że przecież macie na niego jeszcze tyleeeeee czasu – nie odkładaj tego na kiedyś – bo nigdy nie wiemy, co przyniesie dla nas jutro.
Życie pisze różne scenariusze i niestety nigdy nie pyta nas o to, czy chcemy w nich zagrać główną rolę!

 

Wasze historie psiłości ..

 

Swój zestaw zamówiłam na pożegnanie z ukochanym owczarkiem niemieckim, by mieć coś namacalnego – oby nikt kto odwiedza Łapeczkowo nie miał podobnego powodu do zakupu tego wyjątkowego zestawu.
Ramka na zdjęcie jest solidnie wykonana, osobiście nieco majsterkuję także wiem, że co do jakości nie można mieć zastrzeżeń. Masa jest prosta i łatwa do przygotowania. Podczas jej wałkowania Bruno próbował mi ją łapką kilkakrotnie podebrać, choć chyba bardziej miał na myśli patyczek którym ją wałkowałam. Najładniejszy odcisk udał nam się za 3cią próbą, ale to kwestia nacisku i współpracy towarzysza.
Do zestawu były dołączone dodatkowe drobiazgi, które bardzo mnie wzruszyły,
jeden z nich tj. drewniany breloczek z łapką mam obecnie przy swoim kluczu od chwilowego domu w Szwecji i wierzę, że przyniesie mi szczęście, bo za każdym razem gdy biorę go do dłoni myślę o Brunie.
Najważniejsze jest jednak to, że Łapeczkowo to nie sklep, którego sprzedawca tworzy masowy produkt, poszukując potencjalnych odbiorców, a miejsce, którego sprzedawca rozumie potrzeby każdej przybywającej tu osoby.
Ciepły list i słowa wsparcia w tym strasznym dla mnie okresie były i nadal są niezastąpione, za co jeszcze raz bardzo dziękuję.
Pozdrawiam Cię Ewo z zimnej Szwecji.

Justyna i Bruno

25.01.2018 mijają 3 lat odkąd Fibi z nami zamieszkała.
Nie wiem kiedy to minęło, nie wiem już jak to było bez psa. Wiem, że jest super, i że była to dobra decyzja.

W tą 3 rocznicę, Fibi nie dostała tony jedzenia, bo ma jeszcze niezły zapas.
Nie dostała kolejnych zabawek, bo co chwila coś dostaje.
Zrobiłyśmy za to coś, co pozwoli nam zatrzymać cząstkę jej na zawsze!

Ewelina i Fibi

Już dzisiaj zamów Wasz pamiątkowy zestaw „Imprints of love” .. żeby nigdy nie żałować ♥
I pamiętaj .. najlepszy Psyjaciel, nie zawsze musi być Człowiekiem!