SZABERPLAC RADOSNEJ TWÓRCZOŚCI ..

To tutaj, na tym wydzielonym skrawku sypialni dzieją się rzeczy, które się największym fizjonomom nie śniły.
Przy tym oto biurku rodzą się pomysły, powstają bibeloty, tworzą imprintsy i szyją proporczyki.
To pod nim buszują Emek z Inką, obok z kolei Freyuszek wyleguje się na łożu, z którego zerka od czasu do czasu, czy oby robota idzie sprawnie.

 

 

Najlepszy psyjaciel nie zawsze musi być .. Człowiekiem! ”
Bez dwóch zdań .. więź która zespala mnie z moim sierściuchem to totalna magia.
W dniu, w którym najpierw trafiła wprost w moje serce, a potem do mojego domu .. wszystko zmieniło się na lepsze.
I choć mówi się, że miłość można wyrazić na wiele sposobów, to dla mnie osobiście jest tylko jeden taki,
dzięki któremu jej cząstka pozostanie ze mną już na zawsze .. zestawy “Imprints of love”.

Imprintsy czyli właściwie co? No w sumie coś, czego do tej pory nie było. Ale od początku. Freyuszek, to encyklopedyczny przykład alergika (dosłownie na wszystko), co w połączeniu z jej atopowym zapaleniem skóry daje mieszankę wybuchową. Toteż musiałam znaleźć taki materiał (masę), by móc bezpiecznie odcisnąć jej łapkę. Niestety znalezienie “jej” nie było wcale takie łatwe jak mi się pierwotnie wydawało, ale dzięki swojemu uporowi i co tu dużo mówić, po części szczęściu .. w końcu znalazłam ten „ideał”. A jak już znalazłam, to pomyślałam sobie, a jakby tak podzielić się tym “ideałem” z innymi? Po krótsze, w ten oto czarodziejski sposób, powstały moje magiczne zestawy “Imprints of love”.

 

Co sprawia, że moje zestawy „Imprints of love” i bibeloty są wyjątkowe?

Musisz wiedzieć, że każdy zestaw “Imprints of love” oraz każdy bibelot, jest przygotowywany przeze mnie własnoręcznie – od przygotowania poszczególnych elementów, przez ich obróbkę, ozdobienie,  spakowanie .. aż do przewiązania pudełka sznurkiem i dołączenie bileciku oraz kawałka zasuszonego lasu – to wszystko sprawia, że nie ma dwóch identycznych zestawów!
Dzięki temu, to co trafi w Twoje ręce jest prawdziwym rękodziełem, w które wkładam 100% swojego serca.

 

 

A czy wiesz, że ..

Półfabrykaty i poszczególne elementy – takie jak drewniane szkatułki z tłoczonym grawerem, drewniane ramki z passepartou, drewniane foremki w kształcie serduszka z wyciętymi łapkami, wałeczki i patyczki, breloki, klamerki itd. – które składają się na całość zestawów „Imprints of love” pochodzą od polskich producentów?
Wszystko dlatego, że zależy mi na tym, aby to co trafi w twoje ręce, było nie tylko dizajnerskie, ale przede wszystkim wykonane z dobrej jakości materiałów, stworzone z pasji i poszanowaniem drewna. Dzięki temu, masz pewność, że to co u mnie kupujesz jest naprawdę wyjątkowe. Nie bez znaczenia jest skąd pochodzi i z czego został wykonany materiał, na którym będzie leżał twój sierściuch albo siadzie twoja rzyć. Przywiązywanie wagi do jakości i bezpieczeństwa produktów, z których się tworzy to nie jest przykry obowiązek, ale odpowiedzialność i świadomość tego, że odpowiadamy za zdrowie innych.

 

To co najważniejsze!

Najważniejszym piorytetem dla każdego posiadacza psyjaciela jest oczywiście jego bezpieczeństwo. Dla mnie zdrowie i bezpieczeństwo waszych sierściuchów, jest tak samo ważne, jak moich własnych. Pamiętajcie, że wcale nie jest bez znaczenia, w co włożycie łapkę swojego sierściucha. Znalezienie bezpiecznego materiału – masy – nie było wcale takie łatwe jak mi się pierwotnie wydawało, ale dzięki swojemu uporowi i co tu dużo mówić, po części szczęściu .. w końcu znalazłam  ten “ideał”. Masę w 100% bezpieczną, higieniczną w użyciu i wyjątkowo lekką. Dzięki niej macie pewność, że łapce waszego psyjaciela nie stanie się krzywda. (informacje o masie znajdziesz tutaj)

 

Chcesz dowiedzieć się o nas jeszcze więcej? Mówisz i masz!